Kiedy dwaj hiszpańscy trenerzy decydowali się na swoją pierwszą w życiu dłuższą współpracę z zagranicznym klubem, a jako cel - jak się okazało wieloletniej - przygody obrali daleką i chłodną Polskę, wiele osób pukało się w czoło. Krytyków takiego rozwiązania można było znaleźć zarówno w gronie przyjaciół szkoleniowców, jak i wśród kibiców Wisły Can-Pack Kraków, w której José Hernández i Jordi Aragonés podejmowali pracę.
Po latach okazało się, że transfer dwóch torreadorów kobiecego basketu okazał się strzałem w dziesiątkę, a w gablotce krakowskiego klubu pojawiło się wiele nowych trofeów. Ich wysiłek przyczynił się również do podniesienia poziomu całej polskiej żeńskiej koszykówki.
Damian Juszczyk w swojej książce przedstawia nie tylko historię nierozłącznego duetu trenerów. Opisuje ich podróż w nieznane, spotkanie z nową kulturą, wzloty i upadki, a także stara się przedstawić unikalną więź, która połączyła Hiszpanów dzięki czterem sezonom dotychczas spędzonym w Polsce. To książka o pasji, poświęceniu, emocjach i o pięknie sportu. Pozycja obowiązkowa dla prawdziwych Wiślaków, a także dla wszystkich, których serce bije szybciej, gdy piłka tańczy na obręczy, by za moment wpaść do kosza.
978-83-60660-89-8
5 Przedmioty
Opis
Autor
juszczyk damian
Wydawnictwo
self publishing
ISBN
978-83-60660-89-8
Rok wydania
2013
Oprawa
miękka
Liczba stron
68
Format
148x210
Język
polski
Specyficzne kody
EAN13
9788360660898
Komentarze (0)
Na razie nie dodano żadnej recenzji.
Chwilowo nie możesz polubić tej opinii
Zgłoś komentarz
Czy jesteś pewien, że chcesz zgłosić ten komentarz?
Zgłoszenie wysłane
Twój komentarz został wysłany i będzie widoczny po zatwierdzeniu przez moderatora.
Twoje zgłoszenie nie może zostać wysłane
Napisz swoją opinię
Recenzja została wysłana
Twój komentarz został dodany i będzie widoczny jak tylko zatwierdzi go moderator.
Kiedy dwaj hiszpańscy trenerzy decydowali się na swoją pierwszą w życiu dłuższą współpracę z zagranicznym klubem, a jako cel - jak się okazało wieloletniej - przygody obrali daleką i chłodną Polskę, wiele osób pukało się w czoło. Krytyków takiego rozwiązania można było znaleźć zarówno w gronie przyjaciół szkoleniowców, jak i wśród kibiców Wisły Can-Pack Kraków, w której José Hernández i Jordi Aragonés podejmowali pracę.